Remarketing – jak skutecznie wytropić klienta?

Remarketing – jak skutecznie wytropić klienta?


Czujesz się jak wygłodniały wilk, bo klienci uciekają z Twojej strony? Przedstawię Ci sprytną sztuczkę, dzięki której wytropisz i złapiesz klienta w momencie, kiedy ten najmniej się tego spodziewa. Zadziała, nawet jeśli on sam zda sobie sprawę z tego, że wciągnąłeś go w pułapkę.

Zacznijmy od tego, czym jest i jak działa remarketing?

Remarketing to jedna z funkcji Google AdWords (i nie tylko). Pozwala selekcjonować osoby, które odwiedziły Twoją witrynę i wyświetlać im reklamy podczas dalszych wędrówek po wirtualnych ścieżkach, na innych przeglądanych stronach www.

Nawet jeśli użytkownik opuści Twoją witrynę bez dokonania zakupu, remarketing dotrze do niego w czasie przeglądania innych witryn, a specjalnie dobrany komunikat pomoże zachęcić go do ponownego odwiedzenia strony.

Krótka grafika obrazująca, jak działa remarketing:

Jak działa remarketing

Rodzaje remarketingu

Jak możesz przypuszczać, nie ma jednego uniwersalnego sposobu na zdobycie klienta. Remarketing jest narzędziem o wielu funkcjach i możliwościach. Poniżej przedstawiam główne rodzaje remarketingu w Google Adwords. Każdy z nich można ustawić osobno, kierując go na wskazane grupy docelowe i cele.

  • remarketing standardowy – śledzi wszystkie osoby, które były już na Twojej stronie. Twoja reklama wyświetla się podczas ich dalszych internetowych wędrówek.
  • remarketing dynamiczny – również śledzi wszystkich użytkowników, ale wyświetla im reklamy bardziej doprecyzowane. W ich treściach pojawiają się produkty czy usługi, które użytkownicy oglądali wcześniej na Twojej stronie.
  • remarketing w aplikacjach mobilnych – wyświetla reklamy osobom, które korzystały z Twojej aplikacji mobilnej lub strony, w momencie gdy używają innych aplikacji lub przeglądają inne strony.
  • listy remarketingowe dla reklam w sieci wyszukiwania – reklamy są wyświetlane osobom, które odwiedziły Twoją stronę i ją opuściły, ale w dalszym ciągu szukają podobnych informacji w Google.
  • Remarketing wideo – wyświetla reklamy użytkownikom, którzy weszli w interakcję z Twoim filmem lub kanałem na YouTube, podczas oglądania innych filmów, stron czy aplikacji

Strategie dobrego remarketingu

Widzisz potencjał w remarketingu, ale nie masz pomysłu na strategię? Poniżej przedstawiam 4 propozycje, które na pewno zadziałają i sprawią, że klienci będą chętniej wracać do Twojej witryny.

  1. Dostosuj kategorie produktów do użytkowników – jeżeli posiadasz w swoim sklepie produkty/usługi, które dedykowane są tylko dla mężczyzn, kobiet, osób w konkretnym wieku lub innej, ściśle określonej grupy, utwórz osobne listy remarketingowe dla poszczególnych kategorii.
  2. Złap użytkowników, którzy nie zrealizowali konwersji – umieściłeś na stronie formularz i chcesz dotrzeć do użytkowników, którzy go nie wypełnili? Wystarczy utworzyć niestandardową listę remarketingową wykluczającą osoby, które wypełniły formularz i dobrać tak treść reklamy, aby zachęcić do powrotu do witryny pozostałe osoby.
  3. Odzyskaj użytkowników, którzy porzucili koszyki – jeżeli często zdarzają Ci się klienci porzucający koszyki tuż przed transakcją, warto im się przypomnieć. Czasem niewiele brakuje do podjęcia decyzji o zakupie. Utwórz listę remarketingową osób, które wrzuciły chociaż jeden przedmiot do koszyka, ale nie doszły do strony z potwierdzeniem zamówienia.
  4. Promocje dla potencjalnych klientów, którzy byli na stronie w określonym czasie – czasami klienci chcą coś kupić, ale nie zrobią tego, bo np. czekają na obniżkę ceny. W takim przypadku możesz utworzyć listę remarketingową osób, które odwiedziły Twoją stronę 7 , 14 czy 30 dni temu i skierować do nich odpowiedni komunikat. Na przykład „darmowa wysyłka + rabat 5%”.

Czego nie wolno robić w kampanii remarketingowej

Przy tworzeniu kampanii remarketingowej można popełnić wiele prostych błędów, skutkiem których może być brak konwersji, a co za tym idzie – wydany cały budżet, nie przynoszący spodziewanych efektów.

Najczęściej popełniane błędy w kampanii remarketingowej to:

  1. Wyświetlanie reklam tylko po to, żeby się wyświetlały. Zastanów się, czy zależy Ci na budowaniu świadomości marki, na dokonaniu zakupu, czy może na wypełnieniu formularza. Zanim rozpoczniesz kampanię, pomyśl nad celem, jaki chcesz osiągnąć.
  2. Jedna reklama dla wszystkich użytkowników. Jest to jeden z najczęstszych błędów. Pewnie dlatego, że tak najłatwiej zaplanować kampanię: jedna grupa, jedna reklama i kampania działa. Nie! To jest najgorsze, co możemy sobie zrobić. W ten sposób wysypujemy cenny budżet w przepaść, a o uzyskaniu konwersji możemy pomarzyć.
  3. Jak mówi Złota Zasada Etyczna: „Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe” czyli „Pamiętaj o Capping`u”. Wielu z nas nie toleruje natrętnych, w kółko powtarzających się reklam. Twoi potencjalni klienci również, a więc nie męcz ich swoimi. Wystarczy jak zobaczą Twoją reklamę 3 razy dziennie. Nie musisz ich nękać setkami wyświetleń. Gdy dobrze skonfigurujesz kampanię, oni i tak wrócą.

Remarketing ma naprawdę duże możliwości. Wystarczy tylko odrobina kreatywności, a efekty mogą być naprawdę niesamowite. A jeżeli nie czujesz się na siłach, chętnie pomożemy w przeprowadzeniu skutecznej kampanii remarketingowej Twojej firmy.

1 Komentarz

Dodaj własny
  1. 1
    Roman Rozenberger

    Cześć,
    W kwestiach technicznych jeszcze należy pamiętać o tym, że różne systemy reklamowe wykorzystują różne kody remarketingowe. Czyli chcąc wykorzystywać remarketing AdWords będziemy musieli wykorzystać kod remarketingowy AdWords’a, w przypadku połączenia AdWords z Analyticsem możemy wykorzystać kody remarketingowe Analytics dające o wiele więcej możliwości i prostoty niż standardowy AdWords. Jeśli chodzi o remarketing YouTube sprawa jest prostsza, wystarczy go włączyć. W przypadku Facebook sprawa się trochę komplikuje, gdyż mamy parę możliwości wklejenia kodów remarketingowych (przykładowo niestandardowych odbiorców, kod śledzenia konwersji). Na szczęście wszystkie te kody można zaprząc przy użyciu Google Tag Manager, bez potrzeby większych ingerencji w kod samej strony internetowej.

    Pozdrowienia dla Poznania z Zielonej Góry 😉 Pani Moniko czekam na więcej artykułów!

Odpowiedz na „Roman RozenbergerAnuluj pisanie odpowiedzi