Jak zbudować zaplecze SEO?

Jak zbudować zaplecze SEO?


Dzisiejszy wpis odpowiada na pytanie jak zbudować własne zaplecze SEO. Z treści artykułu dowiesz się na co zwrócić uwagę budując zaplecza we własnym zakresie, jakie są rodzaje zaplecz oraz jak linkować zaplecza SEO między sobą. 

Tekst jest jednocześnie kontynuacją cyklu artykułów „O Zapleczach”, dlatego jeśli nie miałeś jeszcze okazji się z nimi zapoznać, albo samo pojęcie zaplecz pozycjonerskich jest Ci obce, zapraszam do lektury od pierwszego artykułu serii: Co to jest zaplecze SEO?

Wiedząc już czym jest zaplecze, co się z nim wiąże, jakie może przynieść korzyści oraz jak do nich podchodzą agencje pozycjonerskie, nasuwać się mogą następujące pytania:

  • Jak zbudować własne zaplecze SEO?
  • Jak buduje się zaplecze do pozycjonowania?
  • Jak zbudować zaplecze dedykowane dla własnej strony?
  • Na co zwracać uwagę zlecając budowę zaplecza SEO?
  • Dlaczego zaplecza SEO są takie drogie? Przecież to zwykłe strony!

Tak jak już zostało wspomniane w ramach poprzednich artykułów, w obecnym czasie zaplecze dedykowane niewiele się różni od budowy docelowej (normalnej) strony internetowej. Co więcej, obecne zaplecza budowane są w mniej zautomatyzowany sposób niż jeszcze kilka lat temu, dlatego by je stworzyć, trzeba posiadać jeszcze większą wiedzę j i poświęcić więcej czasu oraz środków. Ponieważ oprócz standardowych celów jakie stawia się stronie internetowej, musi ona jeszcze pełnić rolę pomocniczą w procesie pozycjonowania, należy sprawić by była do tego celu przydatna.

W dalszej części artykułu postaram się przybliżyć poszczególne aspekty, na które przy budowie własnego zaplecza trzeba zwrócić uwagę. Przegląd podstawowych elementów zacznę od sposobu administrowania zapleczem.

Co jeszcze znajdziesz w tym wpisie:

System CMS dla zaplecza SEO

Przed postawieniem/stworzeniem strony zapleczowej należy zdecydować, w jaki sposób chce się nią w przyszłości zarządzać. Do wyboru jest wiele opcji – od prostych stron postawionych na „czystym” HTMLu, wspartych drobnymi skryptami do zarządzania, po bardziej zaawansowane systemy zarządzania treścią (CMS).

Spośród systemów CMS wybieranych zarówno do tworzenia stron firmowych, jak i typowo zapleczowych, bezapelacyjny prym wiedzie WordPress. Wynika to z mnogości gotowych rozwiązań, które można dołączyć do strony odpowiedzialnej między innymi za zarządzanie tagami, poprawianie szybkości przez Cache oraz AMP czy generowanie sitemap.

O zaletach systemu WordPress i o tym, dlaczego jest tak często wybierany, pisaliśmy już we wpisie: Dlaczego warto posiadać stronę na WordPressie?

Oczywiście użycie WordPressa nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem. W zależności od zasobów, w tym możliwości czy posiadanych umiejętności oraz czasu, jaki chce się poświęcić na zarządzanie zapleczem, można skorzystać z wielu innych możliwości takich jak: Joomla, Drupal, Ghost (oparty na Javascript), czy TYPO3 (popularny w krajach niemieckojęzycznych).

Krótki przegląd niektórych rozwiązań przedstawialiśmy w jednym z ostatnich wpisów: Gdzie założyć bloga?

Hosting dla zaplecza

Kolejnym aspektem, który należy ustalić przed budową zaplecza, jak i standardowej strony, jest wybór hostingu czyli miejsca, w którym będą przechowywane pliki strony.

Mogłoby się wydawać, że koszty budowy zaplecza można zredukować poprzez wykorzystanie tego samego hostingu co dla strony pozycjonowanej, jednak dużo lepiej i co ważniejsze – bezpieczniej – jest użyć całkowicie innego konta.

W idealnym przypadku przy operowaniu nieskończonymi zasobami najlepiej byłoby użyć dla każdej strony zapleczowej innego konta z różnych firm świadczących usługę hostingu. Wszystko po to, aby ilość adresów, które się odwołują i linkują do strony docelowej, była jak najbardziej różnorodna, a co za tym idzie – zdywersyfikowana.

Taki zabieg ma też swoje odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym.

Jeśli dany produkt lub usługę poleci 20 osób z różnych firm, to jest to o wiele bardziej wartościowe niż 20 poleceń od osób pracujących w jednej placówce. Dodatkowo rozdzielenie swoich stron na różne konta hostingowe od różnych dostawców jest istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa. W razie awarii lub ataku/włamania ucierpi tylko i wyłącznie jedna strona a nie wszystkie jednocześnie. Można powiedzieć, że ma tu zastosowanie trywialne powiedzenie: „nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka”.

Realizacja powyższych sugestii w dokładnym brzmieniu ma rację bytu przy operowaniu na kilku stronach. Jednak w przypadku większej ilości stron zapleczowych, realizacja takiej dywersyfikacji może okazać się nie tylko kosztowna, ale wręcz nierealna. Alternatywnie do podziału hostingów należy więc stosować dedykowane adresy IP dla poszczególnych stron tak, aby w całości zaplecza zadbać o różnorodność adresów, ich klas oraz geolokalizacji.

Jaki hosting najlepiej wybrać pod zaplecze pozycjonerskie?

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, a rozwiązań na rynku jest bardzo dużo.

Podstawowe wymagania jakie powinien spełniać taki hosting opisywaliśmy już prawie dekadę temu we wpisie: Jaki hosting wybrać pod kątem pozycjonowania/SEO?

Z kolei kilka dodatkowych wskazówek przedstawiamy na poniższej infografice.

Hosting na zapleczach SEO

Hosting na zapleczach SEO

Domeny dla stron zapleczowych

Mocne domeny są kluczowym elementem zaplecza SEO.

Dobre zaplecza pozycjonerskie składają się zarówno ze świeżych domen, kupowanych bezpośrednio od firm, które zajmują się ich rejestracją, jak i domen z historią, pozyskanych na rynku wtórnym.

Przy wyborze domeny zarówno dla strony docelowej, jak i zaplecza SEO, należy zdecydować się na jej odpowiednią nazwę. I tutaj, o ile jeszcze klika lat temu sama nazwa domeny i zawartość frazy kluczowej w tejże nazwie miała znaczenie, to obecnie jest ono znikome lub żadne. O tym pisaliśmy już we wpisie: Czy nazwa domeny ma wpływ na pozycję w Google?

W przypadku zakupu domen z historią, sprawa się jeszcze bardziej komplikuje.

O ile takie czynniki jak:

  • wiek domeny,
  • linki do niej prowadzące,
  • anchory linków prowadzących do domeny,
  • historia domeny zwłaszcza w zakresie poruszanej tematyki,
  • oraz jak długo strona utrzymywała tą samą treść

są bardzo istotne przy jej wyborze i wpływie na pozycjonowanie, to należy zachować szczególną ostrożność, by nie zakupić domeny nie tylko z historią, ale i po przejściach.

Domeny dla zaplecz SEO

Domeny dla zaplecz SEO

Bardziej szczegółowe informacje o tym, na co należy zwracać uwagę przy wyborze domeny dla strony internetowej znajdziesz w jednym z naszych artykułów odpowiadającym na pytanie: Wybór domeny internetowej – czym się kierować, a czego unikać?

Wygląd zaplecza pozycjonerskiego

Jak powinno wyglądać zaplecze SEO?

Przede wszystkim nie powinno być skomplikowane w swojej prezentacji wizualnej. Dużo lepiej jest postawić na prostotę w prezentacji oferowanych treści.

Nie można jednak podejść do tematu zbyt minimalistycznie – w końcu jego zadaniem ma być utrzymanie uwagi użytkownika i warto zadbać o to, aby nie opuścił on strony zaraz po jej odwiedzeniu.

Przede wszystkim należy się skupić na tym, aby strona zapleczowa posiadała:

  • prosty układ stron oraz artykułów (warto pamiętać, że architektura informacji też jest istotna),
  • brak nachalnych reklam (zwłaszcza wyskakujących okienek itp.),
  • nierażącą i dopasowaną kolorystykę także dla osób z zaburzeniami widzenia barw (ponieważ takie osoby stanowią 8% populacji – głównie męskiej – szkoda tracić taki udział w rynku),
  • odpowiedni rozkład zdjęć, video oraz treści.

W przypadku tworzenia  zaplecza dedykowanego lub strony, która ma przede wszystkim pełnić funkcje sprzedażowe oraz uzupełnienie dotychczasowej strony o usługi/produkty pokrewne, warto zadbać o jeszcze bardziej dopasowany i spersonalizowany wygląd strony. Można w tym zakresie skorzystać z pomocy developerów i agencji, które dostarczą stronę z indywidualnym layoutem zoptymalizowanym pod kątem sprzedażowym.

W przypadku korzystania z pomocy wspomnianych wyżej specjalistów należy pamiętać o podstawowych aspektach, które warto poruszyć podczas pracy nad nową stroną.

Więcej o tym, co warto wcześniej przygotować i jak komunikować się z wykonawcami stron można znaleźć w artykule: Jak skutecznie się porozumieć? Cz.1. Relacja web developer – klient.

Teksty na zaplecze SEO, czyli co pisać i co zlecać?

O znaczeniu tekstów na stronach internetowych pod kątem pozycjonowania nie trzeba chyba nikogo przekonywać. W końcu stwierdzenie content is king jest wciąż żywe i dotyczy także stron zapleczowych. Tekstów na nich powinno być jak najwięcej, aby strony te mogły wspomagać docelowo pozycjonowaną witrynę. Warto też zadbać o jakość wstawianych treści – tak, aby były zarówno merytoryczne, jak i wzbudzały zainteresowanie czytelnika.

Ostatni aspekt jakościowy jest szczególnie istotny przy zapleczach dedykowanych lub w przypadku stron, na których zależy nam bardziej pod kątem osiąganych pozycji lub wypracowywanych przez nie konwersji.

Oczywiście w idealnym przypadku na wszystkich stronach powinny znaleźć się teksty najwyższej jakości (pisane przez człowieka, najlepiej chociaż trochę zorientowanego w temacie, o którym pisze), natomiast w rzeczywistości niektóre teksty są lepsze od innych i należy dokonać selekcji, które z nich i w jakim miejscu warto opublikować.

Mimo powyższych trendów niektórzy wciąż uważają, że roboty Google nadal nie są w stanie odróżnić tekstu stworzonego przez generatory lub synonimizatory od tekstów napisanych przez copywriterów. Co więcej, wynika to też z założenia, że zaplecze, na którym są osadzane te teksty, nie powinno być widoczne (a ściślej rzecz biorąc powinno być skrzętnie ukryte aby uniknąć niepożądanych działań osób trzecich).

Jednak chcąc tworzyć bardzo dobre zaplecza należy sprawić, aby treści w nich zawarte były przyjazne i użyteczne dla człowieka.

Warto zatem wzbogacać taką witrynę o elementy multimedialne – grafikę, video czy linki do źródeł zewnętrznych lub własnych prezentacji na innych serwisach. Dodatkowo należy zadbać o to, by sama strona się rozwijała a użytkownicy mieli powód by do niej powracać. W związku z powyższym niezwykle istotna jest ciągła rozbudowa treści na stronach zapleczowych (prawie tak samo jak na docelowej – pozycjonowanej witrynie).

Linkowanie zaplecza – jak to się robi i skąd brać linki?

Mimo że podejście do zaplecz SEO w ciągu kilku ostatnich lat diametralnie się zmieniło, to jedno jest pewne – zaplecze musi być dobrze podlinkowane, żeby sam wychodzący z niej link do strony docelowej był wartościowy. W tym zakresie oprócz dodatkowych zasad związanych z linkowaniem zaplecz pomiędzy sobą, wykonuje się zazwyczaj te same zabiegi co dla strony docelowej, którą chce się pozycjonować.

Zachowując optymalizację dostępnych zasobów, linki pozyskuje się na przykład poprzez:

  • katalogi,
  • profile,
  • komentarze z forów,
  • komentarze z blogów,
  • serwisy społecznościowe,
  • specjalistyczne serwisy społecznościowe,
  • inne niewymienione źródła.

W przypadku większych możliwości, szczególnie dla zaplecz dedykowanych (w tym wyodrębnionych stron z pokrewnymi usługami/produktami), można podejmować bardziej wysublimowane zabiegi pozyskiwania linków niż dla docelowej, pozycjonowanej strony, takie jak:

  1. Prowadzenie bloga firmowego – postawionego na domenie głównej, subdomenie lub zupełnie innej domenie.
    Wybór rozwiązania zależy przede wszystkim od przyjętej strategii SEO. W zależności od podjętej decyzji można pozyskać dla strony linki wewnętrzne lub zewnętrzne. W osobnym artykule na naszym blogu możesz przeczytać czym się różnią Linki wewnętrzne i zewnętrzne w ocenie Google.
  2. Współpraca z dostawcami – poproszenie o umieszczenie linku do strony przez dostawcę towaru/usługi.
  3. Współpraca z lokalnymi instytucjami publicznymi – umieszczenie linku do strony w ramach tej współpracy.
  4. Sponsoring i działalność charytatywna – w ten sposób oprócz uzyskania wartościowego odnośnika można budować świadomość marki
  5. Współpraca z influencerami (w tym z mikroinfluencerami) – także dla niszowych branż.
    Tacy influencerzy mimo skromnych zasięgów mogą dotrzeć do bardzo sprecyzowanej grupy zakupowej, a konwersja z takiego źródła jest dużo wyższa.
  6. Artykuły gościnne – czyli typowy barter, w którym rozszerza się content obcej stronie w zamian za możliwość umieszczenia linka do swojej strony.
  7. Artykuły sponsorowane – artykuły kupowane na zewnętrznych portalach.

Wymienione powyżej sposoby to tylko niektóre z możliwych dróg do pozyskiwania odnośników dla zaplecz SEO.

Warto pamiętać, że w całym tym procesie należy zachować równowagę w ilości pozyskanych linków z różnych źródeł, ich adresów IP oraz w tym, jakiego rodzaju są to linki – dofollow czy nofollow.

Ile linków miesięcznie należy dodawać/pozyskiwać? Jak dużo i jak często linkować stronę?

Zazwyczaj agencje, pozycjonerzy, czy freelancerzy nie deklarują linkowania strony w kontekście ilościowym (ilości pozyskanych linków miesięcznie).

Dzieje się tak między innymi dlatego, że już od dłuższego czasu dużo ważniejsza jest jakość, a nie ilość pozyskanych linków oraz ich różnorodność (statystycznie lepiej mieć 5 linków z 5 różnych domen niż 1000 linków z jednej domeny). Do tego koszt pozyskania pojedynczego odnośnika zależy od wielu czynników i może być względnie darmowy (kilka minut pracy bez dodatkowych opłat), ale może też kosztować kilka tysięcy złotych (w przypadku niektórych artykułów sponsorowanych).

Przy takim stanie rzeczy narzucenie agencji konieczności pozyskania konkretnej ilości linków miesięcznie mogłoby doprowadzić do pozyskiwania linków dużo niższej jakości, które mogłyby bardziej zaszkodzić samej stronie. Praktyka wykazuje też, że w przypadku niektórych stron konieczne jest pozbycie się małowartościowych linków zamiast masowego pozyskiwania nowych.

Reasumując: dla każdej strony trzeba dopasować odpowiednie tempo linkowania oraz strategię pozyskiwania linków (zarówno ilości, źródeł oraz rodzajów odnośników). Oczywiście w sieci można znaleźć oferty paczek linków sprzedawanych niczym towar w sklepie, należy jednak podchodzić do tego rodzaju ofert bardzo ostrożnie. Zdecydowanie lepiej jest powierzyć tego typu działania specjalistom, którzy nawet w sytuacji kupna paczki linków (i nie zalecamy takich działań) będą wiedzieć czy jest ona wartościowa i – co ważniejsze – jak pozbyć się ewentualnych niechcianych linków.

Schematy i rodzaje zaplecz – o połączeniach zaplecz SEO

Przez lata tworzenia zaplecz SEO, mających na celu pozycjonowanie stron w ramach linkowania zaplecz pomiędzy sobą, powstało kilka popularnych schematów działania. Wszystko po to, aby moc przekazywana danej stronie była jak największa, a jednocześnie samo działanie w ten sposób nie było oczywiste i jawne.

Poniżej przedstawiamy kilka schematów łączenia zaplecz (czy też ogólnie stron pomiędzy sobą):

W takiej strukturze każda ze stron posiada co najmniej dwa linki wychodzące – jeden do innej strony ze struktury wspomagającej oraz jeden do strony, którą się wspomaga/pozycjonuje. W niektórych wariantach każda ze stron dodatkowo linkuje do strony, która ją zlinkowała.

Taki układ jest prosty, skuteczny i – co istotne – każdy z serwisów struktury wywiera wpływ na kolejny. Wadą tego rozwiązania jest natomiast to, że zrywając jedno z połączeń odbije się to na pozostałych serwisach, gdyż utracą w ten sposób część mocy.

Warto zaznaczyć, że taki schemat ma także zastosowanie w linkowaniu wewnętrznym. Można na przykład zlinkować między sobą poszczególne kategorie lub podkategorie sklepu, a każda z podstron tej kategorii może linkować do kategorii nadrzędnej.

Połączenia zaplecz SEO - link-wheel

Połączenia zaplecz SEO – link-wheel

Struktura zaplecz: piramida

Taki rodzaj struktury jest w stanie zgromadzić bardzo dużą liczbę linków poprzez rozszerzanie kolejnych, coraz szerszych poziomów (podstaw) piramidy. Ponieważ poszczególne elementy struktury niższej mają zgrupowane linki ze stron jeszcze niższego poziomu, znalezienie wszystkich powiązań pomiędzy stronami jest utrudnione.

Niestety, w ten sposób tracona jest część mocy przekazywanej docelowej stronie, gdyż przechodzi ona przez większą ilość węzłów, a nie bezpośrednio do niej.

Zastosowanie takiego schematu można też zaobserwować w linkowaniu wewnętrznym. Na przykład strony podkategorii linkują do kategorii nadrzędnej, natomiast kategorie nadrzędne linkują jeszcze wyższy poziom lub podstronę konkretnej usługi.

Struktura zaplecz: gwiazda

Chyba najprostszy schemat linkowania strony, gdzie wszystkie linki prowadzą do jednej strony docelowej.

To najbardziej naturalny schemat – w taki sposób są też linkowane strony, które nie zostały specjalnie w tym celu utworzone (na przykład profil z portalu społecznościowego). Dodatkowo przy takim linkowaniu nie traci się mocy poszczególnych linków, gdyż prowadzą one bezpośrednio do strony, którą chce się wesprzeć. Ponadto same linki są ukryte w gąszczu innych, niezależnych źródeł takich jak katalogi, inne strony i zaplecza zewnętrzne.

Przykład linkowania zaplecz SEO

Przykład linkowania zaplecz SEO

Jednak cały proces linkowania powinien być jak najbardziej naturalny, a stosowanie powyżej opisanych schematów do takich nie należy.

Najbardziej naturalny zarówno w przyrodzie, świecie rzeczywistym jak i w tym kreowanym w internecie, jest chaos i nieuporządkowanie (zgodnie z drugą zasadą dynamiki każdy odizolowany układ, na który nie mają wpływu czynniki zewnętrze zwiększa swoją entropię, czyli poziom nieuporządkowania). W tym celu zazwyczaj tworzy się łączone schematy linkowania zaplecz SEO oraz celowo zaburza się część połączeń między nimi tak, aby całość wyglądała jak naturalny wycinek internetowego ekosystemu.

Inne aspekty budowy zaplecz SEO

Omówione we wcześniejszych punktach elementy budowy zaplecza SEO są tylko wierzchołkiem prac, jakie należy wykonać by wynieść swoją stronę na szczyty wyników wyszukiwania.

W ramach działań związanych z budową, administracją i rozbudową warto jeszcze pamiętać o tym, że:

  1. Zaplecze SEO może przynosić dochody – w zależności od mocy i stanu danej strony można wykorzystać ją do rozpowszechniania własnych programów partnerskich, rozbudowywania bazy mailowej i własnego newslettera, publikacji artykułów reklamowych/sponsorowanych czy nawet reklam AdSense. Ostatni z wymienionych sposobów zasługuje na szczególną uwagę, gdyż nie tylko może wspomóc utrzymanie strony, ale jest naturalnym uzasadnieniem celu jej powstania. Można przypuszczać, że o ile strona nie będzie przespamowana, to Google będzie na nią przychylniej patrzeć, gdyż jest źródłem emisji reklam.
  2. Analiza konkurencji oraz fraz dla zaplecz SEO ma kluczowe znaczenie – dużo lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych. Samemu lepiej powielać i duplikować te zachowania, które w podobnych okolicznościach odniosły sukces. W tym celu konieczne jest znalezienie i określenie konkurentów w wynikach wyszukiwania umożliwiających analizę działań, które pozwoliły ich stronom znaleźć się na dobrych pozycjach w Google. Można też dzięki takim analizom dobrać słowa kluczowe do artykułów publikowanych na stronach zapleczowych oraz na stronie docelowej, na pozycjach której nam najbardziej zależy. Podstawowe informacje oraz porady jak można uzyskać takie informacje opisywaliśmy w artykule: Analiza konkurencji w SEO.
  3. Monitoring stanu witryny (zaplecza SEO) jest istotny – jak już nieraz wspomniano w tym wpisie, granice między stroną zapleczową a docelową są bardzo zatarte i coraz trudniej je od siebie odróżnić. Tak samo jest z opieką nad nimi, o której nie można zapominać. Warto w tym celu monitorować zarówno pozycje strony w wyszukiwarce, ruch jaki generuje, linki, które do niej prowadzą oraz czy nie stała się ona obiektem ataku hakerskiego.
  4. Należy zachować umiar w działaniach – stwierdzenie to wydaje się oczywiste, ale nie można o nim zapominać, nawet jeśli strona zapleczowa ma pełnić tylko i wyłącznie funkcję pomocniczą. Należy stosować te same zasady ostrożności co w przypadku „normalnych” stron internetowych i zazwyczaj lepiej powierzyć te działania profesjonalistom niż działać na własną rękę.

Budowa zaplecza SEO – podsumowanie

Budowanie własnego zaplecza SEO jest procesem niezwykle złożonym i często bardziej wymagającym niż standardowa budowa i opieka nad stroną internetową.

Mnogość korzyści, jakie posiadanie zaplecza przynosi, w pełni rekompensuje poświęcone na jego rzecz środki oraz czas. Ponieważ praca nad posiadanymi zapleczami powinna być nieustanna i ciągła, nie zawsze można sobie pozwolić na samodzielne nadzorowanie swoich stron, dlatego warto skorzystać w tym zakresie z pomocy osób, które co dzień zajmują się pozycjonowaniem stron, czy ogólnie pojętym SEO dla stron i sklepów. Zaoszczędzony w ten sposób czas można wykorzystać na inne działania sprzedażowe, które wspomogą działanie Twojego przedsiębiorstwa, jak pisanie na bloga firmowego :).

13 Komentarze

Dodaj własny
  1. 1
    Krzysiek

    Bardzo ciekawy materiał który wskazuje kierunek w budowaniu zaplecza SEO.
    Budowanie zaplecza jest podobne do budowania domu i dobrze mieć kierownika robót.

    • 2
      Krystian Grabianowski

      Panie Krzysztofie, bardzo dziękuję za komentarz. Popieram przedstawioną przez Pana opinie, a porównanie, które Pan zastosował jest niezwykle trafne. Budowanie zaplecz własnych tak samo jak budowa domu wymaga solidnych fundamentów i organizacji pracy. Warto też zadbać o poszczególne składowe, aby na przykład nie przesadzić z użyciem fraz exact-match. Pozdrawiam.

  2. 3
    Pro Strony

    Super Artykuł, skoro już wiemy że nazwa domeny nie ma znaczenia to przydałoby się dopytać czy końcówka ma znaczenie… jeżeli pozycjonuje strony tylko po niemiecku zdobywać domeny .de ?

    • 4
      Krystian Grabianowski

      Bardzo dziękuję za wyrażenie pozytywnej opinii na temat wpisu. Cieszy mnie fakt, że okazał się dla Pana przydatny.
      W kwestii znaczenia nazwy domeny, chciałbym tylko dopowiedzieć, że o ile znaczenie nazwy domeny nie jest już tak duże jak kiedyś to bym go całkowicie nie bagatelizował.
      Posiadając domenę będącą jednocześnie nazwą Brandu można łatwiej znaleźć się na dane zapytanie na górze wyników.
      Trzeba jednak w takich przypadkach być BARDZO ostrożnym z linkowaniem, ponieważ wtedy linkowanie z anchorami brandowymi lub URL’ami to tak jakby się używało linków exact-match.
      Dla przykładu (ponieważ zbliżają się święta) gdyby utworzyć stronę makielki.pl z przepisami na Wigilię to linkowanie z anchorem makielki albo makielki.pl z zbyt dużej skali mogłoby być traktowane jako próba manipulacji na frazę makiełki.
      Odnośnie pytania o domeny .de i stron po niemiecku, to tak, w ogólnym przypadku głównie skupiłbym się na domenach .de i unikał innych regionalnych (ale nie jak ognia). Jeśli chodzi o stawianie stron pomocniczych to raczej .de. Natomiast jak pozyskiwanie linków, to jeśli byłyby one z małym wymiarze, ale z tematycznie powiązanych wpisów to bym się nie bał (na przykład ze strony producenta, albo dobrego branżowego bloga angielskojęzycznego).
      Pozdrawiam i życzę pomyślnej drogi na szczyty niemieckich SERPów, zarówno samodzielnej lub z naszą pomocą.
      W przypadku chęci skorzystania z naszej asekuracji w stromej drodze do TOPów, zapraszam do kontaktu:
      Mailowego: biuro@widzialni.pl
      lub telefonicznego pod numerem +48 801 011 555

  3. 5
    infomiasto

    Zapleczowe strony być może warto robić tak aby to były strony a nie zaplecza tylko pełno prawne utrzymujące się same serwisy. Wiele roboty ale z czasem to procentuje.

    • 6
      Krystian Grabianowski

      Dokładnie tak. W ogólnym rozrachunku przy nieskończonych zasobach warto w taki sposób prowadzić zaplecza, aby były to pełnowartościowe serwisy, które nie tylko wspierają pozycjonowaną stronę, ale same w sobie są przydatne dla użytkowników. Może to tym bardziej procentować jeśli w ramach danej działalności wyodrębni się pod-brand lub osobną markę sprecyzowaną do bardziej uściślonej grupy użytkowników z trochę innym przekazem marketingowym. Na takich zabiegach skorzystają wszyscy (typowa relacja win-win), zarówno potencjalni klienci znajdą to co potrzebują, strona macierzysta będzie miała wsparcie z takiej strony pomocniczej (zaplecza) a same pozycje oraz ruch powinny się poprawić generując większą ilość leadów, konwersji lub sprzedaży. Pozdrawiam.

  4. 7
    Robert

    Wobec tego czy z jednej domeny powinien wychodzić tylko jeden link do danego serwisu? Czy np. z jednego serwisu można linkować do kilku kategorii?

    • 8
      Krystian Grabianowski

      Bardzo dziękuję za postawione pytanie. Udzielę najczęstszej odpowiedzi wszystkich specjalistów z dowolnej dziedziny – to zależy :). Natomiast tak w 100% poważnie to należy zachować zdrowy rozsądek, względem charakteru miejsca linkowanego i miejsca z którego się linkuje. Jeśli przykładowo linkowanie miałoby następować ze specjalnie tworzonego bloga specjalistycznego, to nie zaszkodzi aby z tej domeny wychodziły linki z kliku artykułów. Niezależnie czy do tej samej czy innych podstron. Tak samo jeśli byłby wpis dotyczący rozwiązania problemu XYZ i w artykule przedstawiono by dwie możliwości zależne od czynników zewnętrznych, to nie zaszkodzi by z tego artykułu dać linki do dwóch różnych kategorii (z jednej lub różnych domen). Dobrze jest zadbać by powiązanie było względnie tematyczne między jedną a drugą stroną. W kwestii tego ile linków z danej domeny to w opisywanym przypadku nie dodawałbym linka z każdego wpisu, chyba że dane zaplecze jest stricte innym Brandem tej samej firmy z zastosowaniem marketingowym. Pozdrawiam.

  5. 9
    Kordian Minkina

    Dzięki za artykuł. Bardzo ładnie opisany schemat budowy skuteczne zaplecza SEO. Dla mnie najistotniejszą kwestią w procesie tworzenia stron wspierających jest to, aby nie wyglądały one jak zaplecze, a normalne strony internetowe i co najważniejsze generowały ruch użytkowników. Odpowiednio przygotowane zaplecze to bardzo skuteczny sposób na walkę o topowe pozycje w wyszukiwarce Google.

    • 10
      Krystian Grabianowski

      Bardzo dziękuję za komentarz i pozytywny odbiór, aprobata i docenienie działań od osoby „z branży” jest bardzo budujące. Podzielam też opinię, że należy zadbać o to by zaplecza nie wyglądały jak zaplecza a najzwyczajniejsze, powszechne strony internetowe. Między innymi po to by użytkownicy chętniej z nich korzystali oraz szansa na generowanie ruchu była odpowiednio większa. Niestety wiele osób słysząc zaplecze, kojarzy je z tym co było robione N-lat temu, ale taki pogląd starałem się odwrócić i oddemonizować wizerunek zaplecz. Można przecież świadcząc przykładowo 5 różnych usług przygotować osobne strony dla każdej z nich z dodatkowym opisem oraz mniejszymi blogami i dla każdej z nich niezależnie prowadzić działania SEO. Oczywiście w niektórych przypadkach, lepiej by było mieć wszystko połączone w jedną stronę jeśli nie miałoby się odpowiednich zasobów, więc taki zabieg należałoby skonsultować ze specjalistą SEO. W końcu po to są specjaliści by odpowiadali na pytania, na które nie ma ostrych odpowiedzi a specjaliści ds pozycjonowania mogą na tego typu zagadnienia traktować holistycznie. Pozdrawiam

      • 11
        Kordian Minkina

        Krystian – zgadzam się w 100%. Nieco natchniony Twoim artykułem postanowiłem nieco rozwinąć kwestię wyboru domen pod zaplecze https://kordianminkina.pl/jak-wybrac-domene-pod-zaplecze-seo/ . Zwracam jeszcze uwagę na różnicowanie danych rejestrowych domen oraz DNS-ów. To też imo. istotna kwestia. Czym większa dywersyfikacja, tym lepiej i trudniej robotowi rozpoznać schematy zaplecza. Przy dobrej organizacji nawet człowiek będzie miał problem z określeniem co jest zapleczem SEO, a co nie 😉

        • 12
          Krystian Grabianowski

          Kordianie, bardzo dziękuję za Twój wartościowy komentarz. Co więcej, cieszy mnie, że ten wpis z krótkiej 3 wpisowej serii „O zapleczach” nie tylko trafił do osób chcących się dowiedzieć, czym jest zaplecze SEO od „podstaw”, ale także stał się inspiracją dla innych osób z branży dla dalszego zgłębiania tematu i edukowania (czy UX-owo ewangelizowania) użytkowników i klientów w tym zakresie. Co więcej, jest to jednocześnie poszerzanie bazy wiedzy dla kolejnych osób, chcących wejść w branżę. Ma to o tyle duże znaczenie, że wpisów ogólnych i o podstawach jest sporo w internecie, jednak już trochę bardziej zaawansowanych i nienasyconych nachalną reklamą już jest mniej (zwłaszcza w języku polskim). Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów zawodowych, a także mających na celu poszerzanie wiedzy użytkowników na tematy ogólnie pojętego SEO czy pozycjonowania.
          PS. Na naszym blogu też można znaleźć informacje dotyczące wyboru domeny: https://www.widzialni.pl/blog/wybor-domeny-internetowej-czym-sie-kierowac-a-czego-unikac/. Natomiast pod wpływem Twojego wpisu może się pokusimy o rozszerzenie tego zagadnienia stricte o domeny dla stron zapleczowych 🙂 Czas pokaże.

  6. 13
    okazwłoka

    Dobry artykuł, brakuje mi jedynie punktu opisującego narzędzia do zarządzania takim zapleczem. Przy kilku stronach nie ma problemu, ale przy większej ilości jakiś panel do masowego zarządzania by się przydał.

Odpowiedz na „KrzysiekAnuluj pisanie odpowiedzi