Zmiany algorytmu wyszukiwarki Google

Zmiany algorytmu wyszukiwarki Google


Od dłuższego czasu branżę SEO dotkliwie dotykają kolejne aktualizacje algorytmu wyszukiwarki. Zewsząd słychać narzekania na Google oraz spadki, jakie serwuje kolejnym witrynom. Nic w tych narzekaniach dziwnego, przecież do niedawna jeszcze wiele metod budowania profilu linków było pozytywnie ocenianych i dzięki nim strony pięły się w górę, a teraz spadają w otchłań internetowego niebytu za te same linki. Przykładem tego niech będą SEO katalogi. Kto nie natrafił na problemy powodowane przez wpisy sprzed kilku lat, niech pierwszy rzuci kamieniem… Tak jak sądziłem, nic nie leci w moją stronę.

Spójrzmy jednak prawdzie w oczy, zmiany w algorytmie wyszukiwarki Google idą w dobrą stronę, koniec ze spamową zawartością stron, koniec ze spamowymi linkami. Tak to wygląda w teorii, a jak w praktyce?

Strona pozycjonowana jest na 3 frazy w wyszukiwarce Google, które można ocenić jako konkurencyjne. Jak widać poniżej, zajmuje topowe pozycje.

Pozycje fraz

Jak został osiągnięty ten wynik? Linków zwrotnych jest sporo (ok. 1100) jednak są w większości marnej jakości. Może więc treść? Zobaczmy więc jak strona wygląda – a dokładnie jej kopia tekstowa w cache Google.

 Kopia testowa

Tak wygląda cała zawartość strony – składa się z adresu firmy oraz 3 słów kluczowych. Zaindeksowana w Google jest tylko ta jedna podstrona.

Profil linków musi być konsekwentnie zmieniany pod względem jakości, należy stronę zmienić i wzbogacić o treści. To oczywistość. Pytanie jednak brzmi, dlaczego witryna jest w tej chwili tak wysoko?

O powiadomieniach o działaniach ręcznych napisano w sieci już wiele. Dorzucę więc i moją historię. Strona klienta otrzymała powiadomienie. Pokornie schyliłem głowę i zabrałem się do usuwania odnośników i znikomej jakości. Linki usunięte, disavow z paroma zapomnianymi przez Boga i ludzi lokalizacjami dodany, prośba o rozpatrzenie wysłana. Efekt? Odpowiedź odmowna. Przykładowe linki pochodzą ze stron przedszkoli i szkół (strona poświęcona jest dzieciom, dużo wartościowej treści, stąd odnośniki). Rozumiem, w końcu wiele z tych instytucji ma strony na modłę lat 90. bez podlinkowania, których szanujący się specjalista pozycjonowania, wstydziłby się dodać jako własne zaplecze. Pełen zrozumienia wysyłam kolejną prośbę i opisuję sytuację, że zaszła pomyłka, że strony i linki są naturalne, etc. Znowu odpowiedź negatywna, tym razem w przykładowych linkach nowy zestaw z naturalnymi linkami. Mam nadzieję, że kolejna prośba pomoże, jednak ta sytuacja stwarza wątpliwości i pytania odnośnie poprawności systemu nakładania i zdejmowania kar ręcznych, ale także analizy linków przychodzących przez człowieka.

Założenia Google odnośnie kolejności wyników w SERPach są powiedzmy sobie szczerze dobre. Realizacja tych założeń niestety kuleje, kolejne duże aktualizacje nie wpływają w moim odczuciu na jakość wyników, powodują jedynie ich rotacje. Google rozwiązuje jeden problem, ale tworzy kolejny – niech przykładem tego będzie fakt, że wdrożenie algorytmów które walczą ze spamowymi linkami stworzyło nową usługę: depozycjonowanie.

+ Nie ma komentarzy

Dodaj własny