Widzialni.pl Blog

Na co dzień prowadzimy walkę w wirtualnym świecie – dla naszych Klientów. Toczymy boje o to, aby ich strony firmowe, czy też reklamy Google Adwords znalazły się na jak najwyższych pozycjach. W tych dziedzinach jesteśmy najlepsi :) Pewnej soboty postanowiliśmy jednak odejść od komputerów i sprawdzić się w nieco innej bitwie o pozycje – zorganizowaliśmy firmową wyprawę na paintball.

Nasza drużyna otrzymała rozkaz stawienia się w punkcie mobilizacyjnym, który mieści się w jednym z poznańskich fortów. Przybyliśmy na miejsce jako zdeterminowani – i w dobrych humorach – rekruci. Były też na pewno pewne obawy, ponieważ prawie nikt z nas nie miał do tej pory możliwości gry w paintball. Zdecydowana większość nie była nawet w wojsku…

Szybkie szkolenie, przysięga wojskowa (co w tym konkretnym wypadku oznaczało podpisanie się pod regulaminem) i powoli mogliśmy myśleć o zmaganiach na polu bitwy. Podzieliliśmy się na drużyny, chwila refleksji („to jak odbezpieczało się ten karabin?”), nagle sygnał do bitwy od sędziego… To co idziemy na nich? Pierwsza gra nie trwała zbyt długo, okazało się, że ci co szybciej zaznajomili się ze sprzętem, tudzież ze specyfiką pola walki, potrafili sprawnie eliminować pozostałych uczestników zabawy. Natomiast kolejne gry to zdecydowanie nie były już przelewki… Zaawansowane planowanie taktyki, adrenalina, złość i wola wyeliminowania przeciwnika (oczywiście wszystko w duchu fair play ;-) ). Walczyliśmy, zdobywaliśmy pozycje, staraliśmy się nie być widzialni dla przeciwnika… Rozgrywaliśmy interesujące scenariusze, które pozwalały nam sprawdzić jak dobrze potrafimy razem współdziałać i osiągać wspólne cele. Okazało się, że stanowimy dobrze zintegrowaną ekipę, która potrafi sprawnie pracować i funkcjonować w każdych warunkach.

Po kilku godzinach biegania, skradania się, atakowania i bronienia, naszym jedynym marzeniem był odpoczynek i wspólne ucztowanie przy grillu w promieniach majowego słońca. Wrażeń i emocji z gry było bardzo dużo. Nikt nie przejmował się drobnymi ranami, czy też obolałym ciałem…

Drużyna Zabójczych Dziewczyn
widzialni.pl Killers Team
Generał ?
Szef i Szefowa
Czas na grilla ...
... piwko ...
... i rozmowy o pozycjonowaniu ;)
A dla niektórych czas na sen ;)
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Twitter
  • Flaker
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
Tagi: , , , ,

Pozostałe podobne artykuły:

Liczba komentarzy: 4

Marcin napisał, Maj 25th, 2010, 12:13 pm

Trenujcie, trenujcie. Jak Google zamknie kurek to do Iraku Was przyjmą z otwartymi ramionami ;).

ZM napisał, Maj 25th, 2010, 12:15 pm

Yeah. Piotras zawsze znajdzie chwile na szybka drzeme ;)

Marian napisał, Maj 25th, 2010, 13:23 pm

ha ha… to nawet widać kto nie był w wojsku .świetny pomysł na zintegrowanie załogi .

Paweł Matecki napisał, Maj 25th, 2010, 14:17 pm

Następna impreza integracyjna to skoki na bungee za pomocą lin-ków:)

Dodaj komentarz do artykułu