Czy Google wprowadzi „ranking prawdy”?

Czy Google wprowadzi „ranking prawdy”?


Autorzy „teorii spiskowych” i anty-naukowych historii zadrżą. Google znów namiesza w wynikach wyszukiwania – pracuje nad rankingiem witryn w oparciu o autentyczność informacji.

Według artykułu z „New Scientist” z lutego 2015, Google zamierza segregować strony z informacjami naukowymi pod kątem rzetelności, a nie popularności. Popularność takich treści nie będzie brana pod uwagę, a to oznacza, że  witryny prezentujące niesprawdzone informacji spadną w wynikach wyszukiwania co przełoży się na liczbę ich odsłon. Bezpodstawne plotki i teorie spiskowe znikną z pierwszych pozycji.

Działania Google oparte będą o „The Knowledge Vault” czyli bazę wiedzy, którą sam tworzy. Od 2014 roku automatycznie zebrał 2,8 mln faktów z internetu, które chce wykorzystywać do „rankingu prawdy”. Ważne będą fakty, a nie linki. Google ocenzuruje treści, które w jego opinii będą niesprawdzone. Nie będzie to łatwe, ale czego się nie zrobi dla prawdy.

Według mnie zasadnicze wątpliwości budzi sposób uznawania przez Google faktów za prawdziwe. Posłuży temu zapewne jakiś model statystyczny, uwzględniający ilość wystąpień danej informacji w sieci, wzbogacony o dodatkowe czynniki, jak np. autorytet witryny publikującej. Tworzy to jednak duże pole do nadużyć.

Więcej szczegółów oraz głosy za i przeciw możecie przeczytać na stronie Fox News, New Scientist czy Watts Up With That.

Źródło: newscientist.com / foxnews.com / wattsupwiththat.com/

1 Komentarz

Dodaj własny
  1. 1
    Hintaka

    To,że o czymś się mówi mniej nie znaczy, że jest nieprawdą. Niech się roboty nie zabierają za odróżnianie prawdy od fałszu czy dobra od zła.

+ Napisz komentarz